Jak firma poradzi sobie na rynku? Jakich negatywnych zjawisk można się spodziewać w najbliższych miesiącach? Jakie wprowadzić innowacje, by wytrzymać konkurencję ze strony innych podmiotów gospodarczych? Na te i inne pytania trapiące przedsiębiorców odpowiedzią staną się nowoczesne narzędzia powstające w ramach projektu "System przeciwdziałaniu powstawaniu bezrobocia na terenach słabo zurbanizowanych". Jego liderem jest Wyższa Szkoła Zarządzania i Administracji w Zamościu.
Najważniejszym produktem projektu jest symulator komputerowy, który pokaże przedsiębiorcy, czyjego firma ma szansę w najbliższym czasie utrzymać się na rynku. Jest to system wczesnego ostrzegania działający na trzech poziomach: makro-, mezo- i mikroekonomicznym. "E-barometr" testowany jest przez 210 firm z terenów województwa podkarpackiego i lubelskiego. Są to małe i średnie przedsiębiorstwa z branży budowlanej, handlowej, przemysłu, a także firmy usługowe. Ich właściciele wprowadzają do systemu dane dotyczące przedsiębiorstwa. Są one szczegółowo analizowane przez doradców, którzy na podstawie kilku wygenerowanych modeli dokonują oceny potencjału przedsiębiorstwa i ryzyka jego działalności w różnych obszarach. Gdy idą do konkretnej firmy, dokładnie znają jej kondycję rynkową i na tej podstawie mogą udzielić fachowej porady.
SZKOLENIA i DORADZTWO
"Cały projekt składa się z 3 głównych komponentów" - mówi dr inż. Jan Andreasik, rektor Wyższej Szkoły Zarządzania i Administracji w Zamościu. "Pierwszy z nich to narzędzie do prognozowania pozycji firmy na rynku. Innym obszarem naszych działań są szkolenia z wykorzystaniem portalu distance learning. Mamy też dwa Biura Wsparcia Pracowników, które funkcjonują w Rzeszowie i Zamościu. Trzeci obszar to bezpośrednie doradztwo świadczone przez grupę specjalistów w tych dwóch miastach. Doradcy oferują również dodatkowe usługi w zależności od potrzeb danego przedsiębiorcy" - dodaje Jan Andreasik.
"W Działaniu 3 Partnerstwo będzie upowszechniać "Portal prognozowania stanów zagrożenia przedsiębiorstwa e-barometr". Zostaną zorganizowane specjalne seminaria, w trakcie których każdy zainteresowany będzie mógł przetestować to narzędzie. Przygotujemy wersję off-line rezultatu, która będzie rozpowszechniana w postaci płyt CD. Najbliższe takie konferencje odbędą się w październiku w Bydgoszczy, Poznaniu, Wrocławiu i Krakowie oraz w listopadzie w Olsztynie, Białymstoku, Lublinie, Rzeszowie i Zamościu" - informuje Jan Andreasik.
KOSZTOWNA MODYFIKACJA
Zdaniem twórców projektu stworzone narzędzie informatyczne może być z powodzeniem stosowane w innych regionach Polski. Wymaga ono jednak wprowadzenia niezbędnych zmian. "Bazujemy na modelach wypracowanych dla województwa lubelskiego i podkarpackiego" - mówi dr inż. Jan Andreasik. "W przypadku innych regionów trzeba będzie wprowadzić do systemu adekwatne dane. Cała praca badawcza w oparciu o dane urzędów statystycznych będzie więc musiała zostać wykonana niemal od nowa. Szacujemy, że koszt zmodyfikowania tego narzędzia do potrzeb innego województwa może wynieść od 100 do 200 tysięcy złotych". |